Uczelnia Zawodowa Wyższa Międzynarodowa Szkoła Biznesu w Warszawie

Przyszłość należeć będzie do uczelni zawodowych

Od początku 2016 roku toczy się dyskusja nad stanem polskich uczelni i jakości kształcenia z punktu widzenia zmian na rynku pracy oraz jak rozwija się kształcenie praktyczne. Na koniec czerwca 2016 według danych GUS bezrobocie wśród osób z wyższym wykształceniem stanowiło w Polsce 12,9%, natomiast w podziale na województwa wskaźnik ten kształtował się od 8,6% (kujawsko – pomorskie), 9,3% (warmińsko – mazurskie) do 15,5% (małopolskie) i 15,2% (mazowieckie). Największe ośrodki akademickie w Polsce nie tylko przyciągają najwięcej studentów ale i wypuszczają najwięcej absolwentów bezrobotnych.

Absolwenci szkół wyższych stanowią najmniej liczną grupę bezrobotnych w porównaniu na przykład z grupą absolwentów szkół średnich. Patrząc jednak na jakość zatrudnienia należy podkreślić, że połowa absolwentów uczelni pracuje na umowy czasowe, część z nich podejmuje pracę zupełnie niezwiązaną ze skończonymi studiami.

Kształcenie praktyczne

Widoczną cechą populacji absolwentów szkół wyższych jest niedopasowanie zdobytej podczas studiów wiedzy i umiejętności do potrzeb rynku pracy. Przyczyn tego stanu należy upatrywać m.in. w następujących uwarunkowaniach funkcjonowania szkolnictwa wyższego w Polsce:

  • słabo rozwinięte kształcenie praktyczne, szansę na zmianę sytuacji stanowić może rozwój uczelni zawodowych, jak dotychczas w uczelniach jest niewiele kształcenia w warunkach rzeczywistych,
  • dominacja kształcenia uniwersyteckiego i profili ogólnoakademickich zamiast praktycznych,
  • sztywne struktury kadrowe uczelni uniemożliwiające elastyczne reagowanie na zmiany w otoczeniu społecznym i gospodarczym, ponadto przy malejącej liczbie studentów liczba pracowników naukowych cały czas rośnie, nie bez znaczenia jest też upadek prestiżu i autorytetu pracownika polskiej uczelni,
  • teoretyzacja wielu kierunków studiów kształcących według wymogów dla przyszłych naukowców a nie praktyków zdolnych samodzielnie wykonywać określone zawody lub zakładać własne przedsiębiorstwa,
  • słaby poziom lub zupełny brak nauczania przedsiębiorczości na kierunkach innych niż ekonomiczne. W wielu uczelniach zachodnich wszyscy studenci już od pierwszego semestru przez całe studia niezależnie od typu uniwersytetu objęci są programami biznesowymi. Po ukończeniu studiów są świadomi swojej wiedzy i umiejętności, którą potrafią sprzedać innym lub wykorzystać we własnej działalności,
  • brak wiedzy u samych kandydatów, którzy podejmują decyzje o wyborze studiów na zasadzie uczelnianych rankingów wykorzystywanych przez uczelnie do celów marketingowych, budowanych w oparciu o wskaźniki, które niewiele mają wspólnego z rynkiem pracy i jego potrzebami po ukończeniu studiów.

Powyższy stan ma miejsce w sytuacji, gdy wiele przedsiębiorstw nie może znaleźć pracowników o potrzebnych kompetencjach. Nie oznacza to jednak, że powstaje rynek pracownika. Podobnie jak na poziomie szkół średnich, kształcenie na poziomie wyższym w wielu dziedzinach ma niewiele wspólnego z zapotrzebowaniem przedsiębiorstw, jest niezgodne z celami rozwoju na poziomie lokalnym i regionalnym.

Poznaj ofertę naszej Uczelni w zakresie studiów o profilu praktycznym.